(POP)KULTURA, o książkach

7 naprawdę dobrych książek, które przepełnia radość życia

Niedawno miałam okazję odwiedzić bliskie mi osoby w ich domu, który dosłownie cały jest zastawiony książkami. A ponieważ od ponad roku szukam dobrych i pozytywnych książek, zapytałam ich, czy nie mają w swoich zbiorach takiej, która powstała z zachwytu i radości życia lub w której po prostu nie ma przemocy lub wielkich tragedii (i która nie jest poezją). I zabiłam im ćwieka.

Nie dziwi mnie jednak zupełnie ich problem ze znalezieniem takiej książki. Sama sobie zadałam to pytanie rok temu i od tamtej pory a znalazłam ich zaledwie siedem. N pewno jest ich znacznie więcej, ale na razie nie wpadły mi w ręce.

Jakie książki udało mi się znaleźć przez cały rok?

1. Sekretne życie drzew, Peter Wohlleben

…(i inne wspaniałe książki o zaskakującej naturze)

Sekretne życie drzew, Peter Wohlleben - pozytywne książki

Mój zachwyt zeszłego roku, który dozuję sobie powoli od ubiegłej Gwiazdki. To, jak autor opowiada o drzewach, to, że las w jego słowach ożywa i tworzy jeden, bardzo złożony i niezwykle powolny w swym istnieniu organizm i to, że nie okrasza tego trudną terminologią – zachwyca, zachwyca i jeszcze raz zachwyca. Każdy, kto sięgnie po tę książkę, co chwilę przerywa lekturę, aby podzielić się z innymi, czego właśnie się dowiedział. A takich ciekawostek jest tu co najmniej tyle, ile stron tekstu.

2. Lekcje z pingwinem, Tom Michell

Lekcje z pingwinem, Tom Michell - pozytywne książki

Czy można zaprzyjaźnić się z dzikim pingwinem? Można! I może to zrobić Anglik uczący języka w Argentynie i cała szkoła z internatem dla chłopców. Świetna i lekka książka, napisana przez zwykłego gościa.

A życzliwość i ciepło, którymi otaczają pingwina zwykli ludzie, to chyba największy atut tej książki.

3. Mężczyzna imieniem Ove, Fredrik Backman

Mężczyznam imieniem Ove, Fredrik Backman - pozytywne książki

Ciepła i pełna humoru opowieść o tym, że zawsze można zacząć żyć. Nawet gdy jest się emerytem, który nie ma zajęcia, niedawno owdowiał i nie może pogodzić się z ta stratą i nawet gdy planuje się już własną śmierć. A nawet nie planuje, tylko bierze do dzieła. Piękna, mądra i pokazująca jakie życie jest zachwycające. Jak wiele może dać drugiemu człowiekowi odrobina ciepła od nas samych.

Ove jest obecnie moim ulubionym bohaterem. I w końcu chyba jednym z najbardziej pozytywnych, choć nieoczywistych.

Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o książce, zachęcam do przeczytania mojej recenzji “Mężczyzna imieniem Ove” Fredrik Backman.

4. Długa Ziemia, Terry Pratchett i Stephen Baxter

Długa ziemia, Terry Pratchett i Stephen Baxter - pozytywne książki

Wciągająca fantastyka, w której nikt się z nikim nie bije, światu nie grozi zagłada i nie wydarza się nic, co w typowej fantastyce sci-fi się wydarzyć powinno. A i tak nie można się oderwać. Mnóstwo ciekawych pomysłów, dobrych idei i łamie wiele stereotypów spotykanych w tego typie literaturze.

Czytamy z mężem już kolejne tomy z serii.

5. Wśród mangowych drzew, Madhur Jaffrey

…(i cała seria Dolce Vita wydawnictwa Czarne)

Wśród mangowych drzew - pozytywne książki

Seria cudownych książek – autentyczne opowieści o życiu codziennym blisko ciepłych ludzi, prostej i głębokiej kultury oraz tradycyjnej kuchni. Pełne przepisów i rodzinnych historii z nimi związanych. Żadnych romansów i grania na emocjach.

Wśród mangowych drzew jest po prostu pierwszą, która do mnie trafiła, książką z tej serii. Warto, bo można dowiedzieć się czegoś nowego o kulturze Indii.

Później przepadłam dla ciepła całej serii i moja półka się nimi zapełniła.

6. Zadyma w dzikim sadzie, Kiran Desai

Zadyma w dzikim sadzie, Kiran Desai - pozytywne książki

Co zrobić, gdy przytłacza Cię codzienność? Uciec do małpiego gaju! A dokładniej wejść na drzewo, które daje owoce i po prostu sobie na nim żyć. Dobrze, miło i spokojnie. Zadyma w dzikim sadzie to książka o tym, jak łatwo można wszystko rzucić i po prostu być oraz o tym, jak bardzo inni nie potrafią tego zrozumieć. Humor, wyrazisty język, wciągająca narracja i coś do przemyślenia.

I dla tych, którzy interesują się medytacją jako stanem niezaburzonego spokoju. Bo medytacja to nie tylko pozycja lotosu, skała nad wodą, świeczki w pokoju i pełna cisza wokół.

7. Klaudyna, Colette

Klaudyna, Colette - pozytywne książki

Sama historia wyda się być może banalna – młoda dziewczyna nastrojona buntowniczo do szkolnego życia, która dodatkowo eksperymentuje ze swoimi granicami, a wszystko to okraszone skandaliczna historią związku dwóch nauczycielek pod koniec XIX wieku, w wiejskiej szkole w małym francuskim miasteczku, w którym wszyscy się znają. Ale za to ile w tej opowieści radości życia i kopa energii! Warto spróbować – trudno będzie się oderwać.

 

A Wy czytaliście którąś z nich? Albo może sami znacie jakieś tego typu książki? 🙂

 

Może Cię zainteresować:

Czytać świadomie, czyli czytać a nie uciekać od rzeczywistości

“Księga dziwnych nowych rzeczy”, Michel Faber

Wykorzystaj przeziębienie i poczuj się lepiej – proste ćwiczenie

Ekspresowe wyjście ze zmartwienia

2 thoughts on “7 naprawdę dobrych książek, które przepełnia radość życia

    1. Gdybym ich nie czytała już raz, to chyba najchętniej sięgnęłabym po „Zadymę w dzikim sadzie” i „Mężczyznę imieniem Ove” 🙂 ale za to „Sekretne życie drzew” można czytać ciągle na nowo i coś odkrywać 🙂

Dodaj komentarz